Śródmieście — 130 m² / case study
O czym jest ten projekt
Poddasze w kamienicy dla rodziny, do pracy i codziennego rytmu
Klienci długo szukali mieszkania w kamienicy, które połączyłoby atmosferę starego miasta z wygodą codziennego życia. Poprzeczka była wysoko: minimum 90 m², ostatnia kondygnacja, brak sąsiadów nad głową, dobra infrastruktura i potencjał na dwa niezależne miejsca do pracy.
Wybrane mieszkanie miało bardzo mocny potencjał, ale wymagało przebudowy układu, odzyskania antresoli, stworzenia dwóch łazienek i znalezienia miejsca na przechowywanie pod skosami.
Punkt wyjścia
Potencjał ukryty pod niefunkcjonalnym układem
Dwupoziomowe poddasze z dużym potencjałem, ale bez funkcjonalnego podziału na potrzeby rodziny.
Brak drugiej sypialni i brak pełnowartościowej łazienki na dolnym poziomie.
Wanna ustawiona na antresoli w otwartej przestrzeni, bez komfortu i prywatności.
Widoczna technika: pralka i podgrzewacz wody na antresoli.
Wiele skosów, różne poziomy posadzek i mało praktycznego przechowywania.




Najważniejsze wyzwania projektowe
Nie „ładniej”, tylko mądrzej i bardziej życiowo
Zadanie nie polegało na dekorowaniu gotowej przestrzeni. Trzeba było od nowa ustawić logikę mieszkania: prywatność, codzienną komunikację, łazienki, przechowywanie, pracę z domu i technikę budynku.
Do tego doszły skosy, różne poziomy posadzki, instalacje w starej kamienicy częściowo rozpoznawane dopiero w trakcie prac oraz światło w pomieszczeniach o trudnej geometrii.
Rzut przed przebudową
Poziom dolny i antresola

Pięć ruchów, które zmieniły mieszkanie
Decyzje funkcjonalne zamiast efektownych gestów
- 01
Stara kuchnia została zamieniona w drugą sypialnię, a część dzienna skupiła kuchnię, jadalnię i salon.
- 02
Małe WC na dole zostało przebudowane w łazienkę z prysznicem.
- 03
Antresola zyskała nową podłogę, wygodniejszą komunikację i długie stanowisko pracy.
- 04
Wanna, pralka, suszarka i bojler zostały uporządkowane w łazience i zabudowie technicznej.
- 05
Skosy stały się miejscem przechowywania, a nie stratą metrażu.
Rzut po przebudowie
Poziom dolny i antresola

Antresola: z problemu w najlepszą przestrzeń
Około 6 m² więcej funkcji i spokojne miejsce pracy
Dobudowany fragment podłogi poprawił komunikację i umożliwił stworzenie długiego blatu roboczego dla dwóch osób. Zabudowa pod skosami ukryła technikę i porządkuje tę część mieszkania.
To nie jest „idealny gabinet z katalogu”, tylko realna przestrzeń pracy w mieszkaniu o trudnej geometrii — wystarczająco wygodna, jasna i dobrze wpisana w układ domu.


Dwie pełnoprawne łazienki
Największy techniczny i funkcjonalny zwrot w projekcie
Na dole powstało WC + prysznic. Na górze: WC + wanna oraz ukryta pralnia. Funkcja, której w mieszkaniu praktycznie nie było, stała się jednym z najmocniejszych elementów projektu.


Pokój dziecka pod skosem
Miejsce do spania, zabawy, nauki i przechowywania
Jedynym foremnym pomieszczeniem na dolnym poziomie był pokój dla dziecka. Okno w lukarnie było dość wysoko, więc łóżko ustawiono na podeście.
Podest rozwiązuje skos, podnosi poziom użytkowania okna, tworzy bazę-kryjówkę i dodatkowe miejsce na przechowywanie zabawek.


Projekt gotowy na przyszłą rozbudowę
Ważne decyzje podjęte z wyprzedzeniem
Od początku zakładano możliwość dołączenia sąsiadującego strychu. Obecny układ nie blokuje tej decyzji.
Po ewentualnym powiększeniu mieszkania część dzienna może zostać rozszerzona o obecną sypialnię. Tam, gdzie dziś stoi sofa, przewidziano docelowe miejsce na stół, a w strefie jadalni — wyspę kuchenną.
Podłoga została ułożona tak, aby po wyburzeniu ściany wzór mógł połączyć się naturalnie.

Język materiałów
Kamieniczny duch bez udawania stylizacji
Punktem odniesienia był klimat kamienicy i starej tkanki miasta, ale bez teatralnego retro.
Dębowa jodełka z V-fugą, orzechowe drewno, czarne detale, gorsecik warszawski w dolnej łazience, geometryczne wzory, akcenty mid-century i zachowane stare drewniane schody tworzą całość osadzoną w miejscu, ale współczesną.
Efekt: dom, który działa
Codzienność, która ma funkcję i charakter
Udało się osiągnąć pełny program funkcjonalny dla rodziny i pracy z domu oraz dwie łazienki w trudnym technicznie mieszkaniu. Urządzenia techniczne i realne przechowywanie zostały ukryte w zabudowie pod skosami.
Przypadkowa przestrzeń na antresoli została zmieniona w miejsce do pracy. Całość zachowuje charakter śródmiejskiej kamienicy, ale bez historyzującej dekoracji.
Proces prac remontowych




Efekt końcowy












